top of page
Search

Wdzięczność - nowa refleksja // Gratitude - new reflection

  • yoanna symbiosis
  • Mar 28
  • 3 min read

Updated: May 7


(English version below)



Ten wpis to nowa refleksja o wdzięczności, której opowieść spisałam wcześniej tutaj

"Wdzięczność//Gratitude"




Pisałam tam, że Wdzięczność to jakość,”która zmienia alchemię wszystkiego”


I że

„gdy rozpoznajemy kim jesteśmy 

i to, co mamy,

swoje unikalne jakości

jak i zasoby w świecie zewnętrznym;

to tak jak byśmy odkopywali źródło,

z którego płynie życiodajna woda, 

zasilająca wszelkie życie.


Stajemy się oazą, gdzie rośliny wzrastają 

a wraz z nimi kwiaty - piękno 

i owoce - obfitość,

które przyciągają do siebie jeszcze więcej życia.


już nie idziemy do świata z miejsca braku, 

już nie musimy zaspokajać pragnienia w innych studniach.”


(…)


><><><><><



I teraz widzę to podobnie …a zarazem zupełnie inaczej :)


Widzę, że dla mnie wdzięczność była receptą i odpowiedzią na poczucie braku, zapełnienia jakiejś pustki i niemocy.. I z tej perspektywy działała dobrze zmieniając mój stan wewnętrzny.


...Dziś jednak również to poczucie braku widzę inaczej...

Bo co jeśli poczucie braku nie jest moim osobistym problemem do rozwiązania... ale jednym z fundamentów na których zbudowany jest obecny dominujący system w którym żyjemy?

Poczucie braku i zależność podobnie jak poczucie mniejszości, lęk czy hierarchia... bez nich ten świat wyglądałby zupełnie inaczej, i bardzo wiele jego struktur nie mogłoby nigdy zaistnieć.


A więc z tej perspektywy jeśli brak mi doskwiera - działam, robię co potrzebuję żeby zmienić sytuację, odkrywam jeszcze głębiej swoje moce i zasoby.


A więc taka jest moja perspektywa dzisiaj. Opowieść o wdzięczności ewoluowała

...a grafika dalej jest dla mnie żywa :)



Dziś patrzę na ten symboliczny gest złożonych dłoni, które łączą ze sobą nasze dwie strony, dwie półkule, dwie dłonie i dwa potencjały energetyczne. Patrzę na tą grafikę i to, co się przy nich i w okół tych dłoni wydarza..



...Patrzę sobie na to wszystko 

i takie sobie zadaje pytanie:


Czy jest wdzięczność…

…czy to jest 

stwarzanie?


:)



Sami poczujcie jaka opowieść jest dla was prawdziwa.


...Może ta opowieść nawet nie potrzebuje nazwy.. ani słów :)





This writing is a new reflection on gratitude, & the story I previously wrote here:


I wrote that gratitude is as a quality "that changes the alchemy of everything"


And that:


" When we recognize who we are,

what we have,

& our unique qualities,

as well as the resources in the outside world;

it is as if we were unearthing a spring,


from which flows life-giving water,

feeding all life.


We become an oasis where plants grow,

and with them flowers—beauty,

and fruits—abundance, which attract even more life.


We no longer enter the world from a place of lack,

we no longer need to quench our thirst in other wells. "


(...)


><><><><><


And now I see it similarly...and yet completely differently :)


I see that for me, gratitude was the solution and answer to a sense of lack, of filling a void and powerlessness. And from this perspective, it works well, changing my inner state.


...Today, however, I also see this sense of lack differently...


What if the feeling of lack isn't my personal problem to solve... but one of the foundations of the current dominant system we live in?


The feeling of lack and dependency, like the feeling of minority, fear, or hierarchy... without them, this world would look completely different, and many of its structures could never exist.


So from this perspective, if lack is troubling me, I act, I do what I need to change the situation & I dig discover even deeper my strengths and resources.


So this is my perspective today. The story of gratitude has evolved..


...yet the graphic is still very alive for me :)


Today I look at this symbolic gesture of folded hands, which connect our two sides, two hemispheres of our brains, two hands, and two energetic potentials. I look at this graphic and what happens with and around them...


...I look at all this


and ask myself this question:


Is this really gratitude...


...or is it creation?



:)



Feel the answer for yourself


...or maybe this story doesn't even need a name.. neither words


<3

Yoanna



 
 
 

Comments


©2021 by yoanna symbiosis. Proudly created with Wix.com.

All rights reserved 

bottom of page