Wdzięczność - ta sama grafika nowa refleksja
- yoanna symbiosis
- 4 days ago
- 1 min read

(English version - coming soon)
Ten wpis to nowa refleksja o wdzięczności, której opowieść spisałam wcześniej tutaj
Pisałam o niej, że to jakość,”która zmienia alchemię wszystkiego”
I że
„gdy rozpoznajemy kim jesteśmy
i to, co mamy,
swoje unikalne jakości
jak i zasoby w świecie zewnętrznym;
to tak jak byśmy odkopywali źródło,
z którego płynie życiodajna woda,
zasilająca wszelkie życie.
Stajemy się oazą, gdzie rośliny wzrastają
a wraz z nimi kwiaty - piękno
i owoce - obfitość,
które przyciągają do siebie jeszcze więcej życia.
już nie idziemy do świata z miejsca braku,
już nie musimy zaspokajać pragnienia w innych studniach.”
(…)
><><><><><
I teraz widzę to podobnie …a zarazem zupełnie inaczej :)
Wdzięczność jest jakąś receptą i odpowiedzią jeśli punktem wyjścia jest brak.
...Jednak z jeszcze dalszego poziomu, takiego, gdzie tego braku już nie ma
patrzę na ten symboliczny gest złożonych dłoni, które łączą ze sobą nasze dwie strony, dwie półkule, dwie dłonie i dwa potencjały energetyczne. Patrzę na tą grafikę i to, co się przy nich i w okół tych dłoni wydarza..
...Patrzę sobie na to wszystko
i takie sobie zadaje pytanie:
Czy to na pewno jest wdzięczność…
…czy to jest
stwarzanie?
:)
Pytanie pozostawiam bez odpowiedzi
Sami ją poczujcie dla siebie.




Comments